POLSKA Running Team USA

WSPOMNIENIE


Nowojorscy biegacze pamiętają o zmarłym Polaku

2009-06-21
Adama Kusego, biegacza, wspominano podczas niedzielnego biegu organizowanego przez New York Road Runners w Central Parku na Manhattanie.

Bieg, który odbywał się w Dzień Ojca, poświęcony był też walce z rakiem prostaty. Wśród setek uczestników byli polonijni biegacze z różnych grup działających w Nowym Jorku, którzy w trakcie biegu trzymali w rękach zdjęcie zmarłego kolegi.

Adam Kusy znany był w środowiskach biegaczy polskich zarówno w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych. Przyjechał do Stanów w 2003 r., aby wziąć udział w Nowojorskim Maratonie. Spodobało mu się Wielkie Jabłko i tu zamieszkał. Został członkiem New York Road Runners i w okresie od 2003 do 2006 r. wziął udział w około 40 biegach organizowanych przez to stowarzyszenie. Angażował się na rzecz sportowców polonijnych oraz opiekował się maratończykami z Polski, którzy przyjeżdżali do Nowego Jorku na maraton. Był również zaangażowany w organizację biegu Dzieci Zamojszczyzny.

"Wierzył, że wygra wyścig z rakiem – powiedział jeden z jego przyjaciół. – Rok 2007 był dla niego bardzo trudny, ale zakończył się dla Adama pomyślnie. Wrócił nawet do biegania. Jednak później rozwój choroby nagle nabrał tempa i nie dał mu trzeciej szansy". Adam Kusy zmarł 31 maja 2008 r.

Aleksandra Slabisz - Nowy Dziennik